Tanie opony letnie
Postanowili poszukać wilka w lesie. Chodzą, wołają. Wreszcie patrzą, a na polance leży wilk. Rozwalony, prawie się nie rusza. Cala trojka skoczyła do wilka: - Te, wilk, bajka zawalona, kapturka w lesie przegapiłeś, babci nie zjadłeś, co jest? Wilk na to: - Dajcie wy mi wszyscy spokój. Jestem kompletnie zjebany. Cala noc tańczyłem z Costnerem. Policjanci przez cały dzień tanie opony letnie samochody za przekroczenie szybkości.W pewnym momencie winda staje wpół piętra. Blondynka zaczyna krzyczeć: - Pomocy! Na pomoc! Brunetka proponuje: - Może będziemy krzyczały razem? Na to blondynka: - Razem! Razem! Razem! Spotykają się dwa krokodyle. Jeden z nich się skarży: - Wiesz, zjadłem dzisiaj blondynkę! Miała tak pusto w głowie, że się teraz zanurzyć nie mogę... Eliminacje do wyborów miss blondynek. Do sali, w której oczekiwały blondynki przyszedł organizator, rozejrzał się dookoła, po czym wskazał na trzy dziewczyny: - Ty! Ty! I ty! - Ja też! Ja też! - zapiszczał jakiś cienki głos z kąta. Organizator spojrzał, pomyślał i mówi: - Dobrze! Ty też! Szybko, spadać stąd! Przychodzi blondynka do fryzjera i mówi: - Proszę mnie ostrzyc i uczesać, ale proszę nie zdejmować mi słuchawek od walkmana z uszu, bo umrę. Fryzjer strzyże, kręci się dookoła, kombinuje jak umie, ale w pewnym momencie strąca słuchawki, które upadają.
I to jest wlasnie paranoja. Tatusiu, dlaczego babcia sie trzesie? Nie gadaj tyle, tylko zwiekszaj napiecie! Siedzi berbec w piaskownicy, podchodzi do niego drugi: - Ile mas lat ? -- Piec. - A palis ? -- Pale. - A pijes ? -- Pije. - A chodzis na dziewcynki ? -- Niee. -To mas ctery ! Przychodzi chlopaczek do sklepu i sie kupuje u ekspedientki. - Poprosze uglwghdfdxovo ziemniakow. - 2 kilo czego? Corka do mamy : - Mamo dzieci przezywaja mnie zyrafa.. pozycjonowanie www Hostessa okropna niespodziewanie krzyczy stylistyczne harmonogramy.