śmieszne obrazki

Do blondynki odwrotnie! - Dlaczego blondynka powinna mieć dwóch chłopów? - Żeby wiązać koniec z końcem! - Czym się różni blondynka od słońca? - Jak słońce zachodzi to widać, a jak blondynka zachodzi - nie! - Czym się różni blondynka od komara? - Jak trzepniesz komara w łeb to przestaje ssać! - Dlaczego blondynki nie powinny karmić piersią? - Bo niektóre dzieci mają uczulenie na silikon! - Co wyjdzie ze skrzyżowania blondynki ze słonicą? - Dwutonowa dziwka puszczająca się za fistaszki! - Co to jest poeta-blondynka-poeta? - Kazimierz-Przerwa-Tetmajer! - Dlaczego blondynka ma prostokątne piersi? - Bo zapomniała wyjąć chusteczki higieniczne z opakowania! - Co blondynka ma wspólnego z pszczołą? - Obie lubią sobie pobzykać! - Dlaczego blondynki noszą obcisłe spódniczki? - Żeby utrzymać razem nogi! - Co jedzą blondynki-dziewice? - Bebiko! - Co w dzisiejszych czasach robi praktyczna blondynka? - Ubiera się na kredyt, a rozbiera za gotówkę! - Co oznaczają majtki u blondynki? - Jest to kurtyna zasłaniająca najmniejszy teatr świata, gdzie zmieści się jeden widz i to na stojąco! - Dlaczego włosy łonowe u blondynek się kręcą? - Żebyś sobie oczu nie wydłubał! - Jak odróżnić blondynkę od landrynki? - Possać.

Stoi na ulicy i zatrzymuje samochody. Zatrzymuje się facet i pyta: - A gdzie ty jedziesz dziewczynko? - Jadę do miasta nagrać babci płytę z życzeniami. Facet wziął dziewczynkę, ale spodobała mu się wiec wjechał w krzaki, zdjął spodnie i mówi: - No, to wiesz co masz robić? A dziewczynka śmieszne obrazki kuta*a do ręki, dmuchnęła na niego dwa razy i mówi: -Kochana babciu.... Pani do dzieci w klasie: - No to teraz wyjmiemy karteczki i piszemy klasówkę. Na to Jasiu : - Ja ci dam stara kurwo klasówkę, jak ci przypierdolę to zobaczysz. Pani z płaczem poleciała do dyrektora - Panie dyrektorze.

W pewnym momencie winda staje wpół piętra. Blondynka zaczyna krzyczeć: - Pomocy! Na pomoc! Brunetka proponuje: - Może będziemy krzyczały razem? Na to blondynka: - Razem! Razem! Razem! Spotykają się dwa krokodyle. Jeden z nich się skarży: - Wiesz, zjadłem dzisiaj blondynkę! Miała tak pusto w głowie, że się teraz zanurzyć nie mogę... Eliminacje do wyborów miss blondynek. Do sali, w której oczekiwały blondynki przyszedł organizator, rozejrzał się dookoła, po czym wskazał na trzy dziewczyny: - Ty! Ty! I ty! - Ja też! Ja też! - zapiszczał jakiś cienki głos z kąta. Organizator spojrzał, pomyślał i mówi: - Dobrze! Ty też! Szybko, spadać stąd! Przychodzi blondynka do fryzjera i mówi: - Proszę mnie ostrzyc i uczesać, ale proszę nie zdejmować mi słuchawek od walkmana z uszu, bo umrę. Fryzjer strzyże, kręci się dookoła, kombinuje jak umie, ale w pewnym momencie strąca słuchawki, które upadają. łokietek universities in Australia części samochodowe vw golf Hostessa okropna niespodziewanie krzyczy stylistyczne harmonogramy.